Kanał RSS
Kanał RSS

Czy w Wojcieszynie na terenie otuliny jest przygotowywany teren pod składowisko odpadów? A może powstanie spalarnia śmieci dla pobliskiej Warszawy?

Historia toru motocrosowego Cross Team Stare Babice na obrzeżach Kampinoskiego Parku Narodowego
sweetfota przy tablicy Cross Team Stare Babice
Jacek Marszałek

Na torze crossowym zarządzanym przez Stowarzyszenie Motorowego Cross Team Stare Babice wydarzył się cud. Uj pomyliłem się. przecież tam nie ma żadnego toru crossowego, jest wyłącznie teren zarządzany na zasadzie dzierżawy od osób prywatnych. Teren jak już nie jeden raz wspominałem przeistacza się w trasę cross country vel  crossowisko vel tor treningowy, jedynie czasem nazywany jest torem crossowym.

Pewnie niektórzy pomyślą sobie, ależ spryciarze z budowniczych toru motocrossowego, potrafią postawić kamuflaż.

Tym razem miało być o cudzie jaki wydarzył się na torze. Kilka niezwykłych zjawisk temu towarzyszyszyło. Jakież było moje zaskoczenie kiedy wszedłem na teren zarządzany przez Stowarzyszenie. Zdecydowałem, że pierwsze kroki skieruję do już słynnej na całą Polskę i nie tylko Polskę tablicy, gdzie najważniejszą informacją jest, że za jedyne trzy dychy można sobie każdego dnia pobrykać na ryczących maszynach. Dodam, jeszcze, że tablica jest już słynna w Europie i nawet słyszeli o niej w USA, skąd też dostajemy zapytania, np. takie: o co chodzi, dlaczego nikt z Kampinoskiego Parku nie reaguje, gdzie jest Policja, Straż Gminna, czy inne instytucje, których psim obowiązkiem jest zadbać o spokój mieszkańców Puszczy Kampinoskiej i ludność tubylczą mieszkającą w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego. I co mogłem im odpisać, że w Polsce mamy miejsca zarządzane przez osoby, do których jeszcze nie dotarła informacja że już państwo teoretyczne zakończyło swoją działalność? 

Ale wróćmy do niezwykłego zjawiska jakiego doświadczyłem przy tablicy informacyjnej Stowarzyszenia Motorowego Cross Team Stare Babice. Zrobiłem sobie modną dziś sweetfotę. Kolejnym etapem miała być sesja fotograficzna, a potem zebranie śmieci zalegających obok tablicy. I tu właśnie wydarzył się cud. Jakimś dziwny trafem śmieci zniknęły. Co się stało? Nie wiem.

Mogę teraz jedynie zadać pytanie osobom zarządzającym miejscem. Dlaczego pozbawili kolorytu terenu zarządzanego przez siebie? Przecież te śmieci leżące od dłuższego czasu wpisały się w krajobraz otuliny Kampinoskiego Parku Narodowego. Mniemam, że powinny być uznane za dobro narodowe. Dlaczego? Otóż jeśli nikomu przez wiele miesięcy nie przeszkadzały, ani Dyrekcji Kampinoskiego Parku Narodowego, ani samorządowcom Starych Babic, to znaczy, że to nie były śmiecie, choć wyglądały na takie, a... tu muszę się zamyślić, bo szukam odpowiedniego słowa na określenie...może element wzmacniający krajobraz otuliny KPN? Zakładam taki charakter przedmiotów leżących przy tablicy. Przecież KPN mógł wysłać "komandosów" czyli Straż Parku, wójt ma też do dyspozycji "oddział szybkiego reagowania" czyli Straż Gminną. A ci mając odpowiednie prerogatywy. Mogli walnąć na otrzeźwienie motocrossiarzom mandat. Jeśli by nie skutkował, choć wątpię, to zawsze jakieś kolegium lub kolejny mandat wywołałby, jestem o tym przekonany refleksję w osobach zarządzających teren.

I proszę mi znów nie mówić, że nikt nie wiedział. Pierwsze zdjęcia dotyczące toru nietoru czyli terenu zarządzanego przez Cross Team Stare Babice umieściliśmy w naszym serwisie www.fecwis.org 14 grudnia 2015 roku. Zdjęcia zostały wykonane w połowie listopada ubiegłego roku. To spory odcinek czasu. A jeśli przyjrzy się dobrze, przedmioty na zdjęciach już wtedy zostały nadgryzione przez czas.

Teraz przyszła mi myśl, a może na terenie zarządzanym przez stowarzyszenie był prowadzony eksperyment, którego celem było sprawdzenie, jak długi okres biodegradacji mają poszczególne przedmioty? Może dlatego wybrano miejsce widoczne, charakterystyczne, aby nikomu nie przyszło do głowy sprzątnąć przedmioty, tym samym przerywając eksperyment?

To może nie był to cud, a po prostu zakończono eksperyment z sukcesem? Czyżby szykowano w otulinie w Wojcieszynie np. miejsce na składowanie śmieci?

Temat terenu zarządzanego przez stowarzyszenie już jest od ponad roku w zainteresowaniu mieszkańców, samorządowców, różnych instytucji, które zabierają głos, więc gdyby były to śmiecie to jestem przekonany, że wszystkie odpowiednie służby chciałyby się wykazać, aby nikt im nie zarzucił, niekompetencji, brak profesjonalizmu, generalnie.... tu mi się nasuwa pewne słowo, ale jednak nie użyję tego mocnego określenia.

Czy np. do zadań Straży Gminnej nie należy utrwalanie dowodów popełnienia przestępstwa lub wykroczenia? 

Tu przywołam pewne słowa np. "za zaśmiecanie lasu może być nałożona grzywna w drodze mandatu karnego w wysokości 500 zł, a 1000 zł za więcej niż jedno przewinienie (art. 96 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia). Jeżeli sprawa zostanie skierowana do sądu grodzkiego, to może być wymierzona grzywna w wysokości od 20 do 5000 zł (art. 24 Kodeksu wykroczeń)."

To co, Panowie ze Straży Gminnej czy Straży Kampinoskiego Parku Narodowego, jestem przekonany, że gdyby przy tablicy informacyjnej leżałyby śmiecie to z pewnością zadziałalibyście skutecznie.

Dlatego uważam, że musiał tu być prowadzony eksperyment, który jak wnoszę zakończył się sukcesem. Będę chciał poznać wyniki eksperymentu przeprowadzonego na terenie zarządzanym przez stowarzyszenie. Jestem przekonany, że owo doświadczenie zostało zgłoszone do odpowiednich władz samorządowych jak również poinformowano Dyrekcję Kampinoskiego Parku Narodowego, przecież wszystko co dotyczy ochrony KPN jest monitorowane przez Dyrekcję KPN. A pamiętajmy, że eksperyment był realizowany na terenie otuliny.

A może nie był to eksperyment tylko bezczelna arogancja osób zarządzających terenem, którzy uznali, że wszytko im wolno. Nie muszą liczyć się z nikim, a nabrali takiego przekonania przez lata użytkowania terenu leżącego w otulinie KPN. Przecież protest mieszkańców na hałas był zbywany przez wszystkich decydentów, łącznie z radnym Sławomirem Sumką dodam, że ekspertem ds.bezpieczeństwa na poziomie krajowym czyli oficerem Policji pracującym w Komendzie Głównej mieszczącej się przy ulicy Puławskiej w Warszawie.

Może właśnie leżące śmiecie przy tablicy informacyjnej były dowodem niekompetencji wszystkich instytucji? A może przez fakt nagłośnienia problemu na poziomie krajowym i międzynarodowym spowodowało, że poproszono osoby zaangażowane do uprzątnięcia dowodów winy? Może ktoś do kogoś zadzwonił i np. wywiązał się taki dialog?

Słuchajcie, zróbcie z tym bajzlem porządek? Bo dzwonią z różnych stron i pytają o ten teren, przez was zarządzany. A jak ktoś tam pojedzie, i zobaczy ten burdel, nawet przy tablicy, to my w konsekwencji dostaniemy po portach. Więc zróbcie szybko z tym porządek.

I po tych słowach być może przekazanych via samorząd Gminy Stare Babice, chłopaki i dziewczyny ze stowarzyszenia ruszyli posprzątać teren?

Mam pewną myśl. A może w taki sposób przygotowano grunt pod przeprowadzenie badań związanych z hałasem w roku 2013?

Nie to nie możliwe, by ktoś kogoś o tym poinformował, przecież żyjemy w kraju o transparentnych regułach, a nie w państwie kolesi? A może znów się mylę?

 

A tu umieszczamy kilka wspomnieniowych fot tablicy informacyjnej Stowarzyszenia Cross Team Stare Babice.

To zdjęcie zrobilismy na początku listopada 2015 rok

cross_team_stare_babice_kampinoski_park_narodowy_stare_babice_wojcieszyn_slawomir_sumka_hubert_barszczewski

A tu już mamy styczeń 2016 rok.

cross_team_stare_babice_slawomir_sumka_hubert_barszczewski_kampinoski_park_narodowy_kpn_wojcieszyn_otulina

cross_team_stare_babice_slawomir_sumka_hubert_barszczewski_kampinoski_park_narodowy_otulina_wojcieszyn

cross_team_stare_babice_slawomir_sumka_hubert_barszczewski_kampinoski_park_narodowy_otulina_stare_babice_wojcieszyn

Zbliżenie na materiał eksperymentalny. Jak widać na niektórych opakowaniach czas zrobił swoje. Ciekawe jak długo trwał eksperyment? Może dwa, a może trzy lata? A może ktoś próbował spalić widoczne przedmioty, sprawdzając np. ilość zanieczyszczeń jaka może przedostać się do atmosfery? Czyżby jednak ktoś lub grupa ludzi przygotowywała plan pod np. spalarnie śmieci w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego?

cross_team_stare_babice_wojcieszyn_slawomir_sumka_hubert_barszczewski_stare_babice_otulina_kampinoski_park_narodowy

Czyżby koniec tak sądzę, pewnego eksperymentu marzec 2016

fecwis_slawomir_sikora_jacek_marszalek_kampinoski_park_narodowy_wojcieszyn_otulina_cross_team_stare_babice


Powiązane filmy z Google Video

Loading...
Loading...