Kanał RSS
Kanał RSS

Moda z Zachodu

Walka z anoreksją w świecie mody

Zachód kojarzy nam się z postępem i dlatego coraz więcej czerpiemy z jego wzorców we wszystkich dziedzinach życia. Przeważnie jednak, potrzebujemy trochę czasu na przygotowanie odpowiednich warunków do wdrażania pewnych rozwiązań. Ale nie zawsze tak jest. Jeden z najnowszych trendów, który pojawił się w „Wielkim Świecie” moglibyśmy również w Polsce wprowadzić niemal od ręki, a gra wydaje się warta świeczki- chodzi bowiem o zdrowie, a nawet życie.

W Stanach Zjednoczonych czy u naszych zachodnich sąsiadów od kilkudziesięciu lat robi się coraz głośniej wokół zaburzeń odżywiania i wpływu mediów na ich rozpowszechnienie. Magazyny mody krytykowane są za promowanie nierealistycznych standardów urody oraz za stosowanie nadmiernych retuszy manipulujących wyglądem modelek .

Film dokumentalny pt.: „Picture me” nakręcony przez byłą modelkę Sarę Ziff i jej chłopaka Ole Schella, którego premiera przypadła na 2009 rok, pokazał, że problem w świecie mody tkwi głębiej. Projektanci, którzy uważają, że ubrania prezentują się lepiej na szczupłych sylwetkach przesyłają czasopismom swoje kolekcje w bardzo małych rozmiarach i takie też przedstawiają na pokazach. Modelki słyszą niekiedy, że nie mogą zaprezentować jakiegoś stroju, bo np. ich biodra są za szerokie. Tego typu sytuacje wpływają negatywnie na ich samoocenę i doprowadzają do zaburzeń obrazu ciała- dziewczyna myśli, że jej biodra są obiektywnie szerokie, a nie po prostu minimalnie za duże do maleńkiej spódniczki i rozpoczyna wyniszczającą dietę.

Modelki wypowiadające się w filmie Ziff zasadniczą rolę w rozprzestrzenianiu się zaburzeń odżywiania wśród swoich koleżanek przypisują zatrudnianiu przez agencje zbyt młodych, kilkunastoletnich dziewcząt. Ciało 14-letniej dziewczynki zbudowane jest inaczej niż ciało 24-letniej kobiety, która chcąc doścignąć swoją „rywalkę” w wyścigu po zlecenie, próbuje doprowadzić swoją sylwetkę do niemożliwych dla niej rozmiarów.

Wszystko to prowadzi do niezdrowego odchudzania się przez modelki, ale także przez podziwiające je młode kobiety spoza świata mody, czytujące magazyny o modzie i oglądające idolki na wybiegach.

W tym roku nastąpił w końcu przełom w tej dziedzinie. Najbardziej wpływowy magazyn o modzie na świecie, „Vogue”, rozpoczął walkę z anoreksją i bulimią oraz promocję zdrowego wyglądu. W 19 krajach, w których wydawany jest magazyn, postanowiono zatrudniać tylko modelki, które ukończyły 16 lat i wyglądają na zdrowe. Redaktorzy apelują też do projektantów o przesyłanie większych rozmiarów ubrań do sesji fotograficznych1.

W Stanach Zjednoczonych, w Wielkiej Brytanii czy w Niemczech czuje się, że to początki nowego prądu, który za kilka lat doprowadzi do odmiany w promowaniu wzorów piękna przez media. Ciekawe, kiedy prąd ten dotrze do Polski?
Na razie w naszym kraju nie widać nadziei na pozytywne zmiany. Spośród ośmiu sprawdzonych agencji modelek, żadna nie zwiększyła progu minimalnego wieku w prowadzonych przez siebie castingach: w siedmiu przypadkach granicę stanowi 14 lat, w jednym- 13 lat. Na profilach kilkunastoletnich dziewczynek przeważnie nie pokazuje się ich wieku. Ich stylizacja zaś ma sugerować, że są starsze. Figury niektórych z nich przypominają sylwetki dziewcząt chorujących na anoreksję.

Od tego, jak szybko wprowadzimy w naszym kraju nową modę z Zachodu zależy zdrowie i życie wielu dziewcząt i młodych kobiet.

 

 Fakty TVN - www.tvn24.pl (stan na dzień: 07.08.2012r.)