Kanał RSS
Kanał RSS

Patologia dobroci?

Czy altruizm może być niszczący?

Współczesność rządząca się regułami wyścigu szczurów wydaje się być sprzeczna z ideą poświęceń
i szerzenia dobra. Altruistyczne zachowania zdumiewają na tyle, że stały się w ostatnich czasach modnym tematem badawczym wśród różnych dziedzin nauki – zarówno psychologii, biologii, socjologii jak i neurologii.

Z naukowego punktu widzenia, świadcząc dobro niespokrewnionemu osobnikowi, ujmujemy sobie, by zyskał ktoś inny – stawiamy się więc na pozycji przegranej w grze o biologiczny sukces. Badacze są również zdania, że akt pomocy zawiera w sobie cząstkę egoizmu, którego podstawą jest pragnienie wzrostu poziomu neuroprzekaźników odpowiedzialnych za przyjemność – ten bowiem następuje po sytuacji pomocy bliźniemu. Ukryty egoizm, czy prawdziwa bezinteresowność? Pobudki altruizmu wydają się być raczej nieistotne w obliczu faktu czynienia dobra.

Pojawia się jednak pytanie, czy skłonność do pomocy i empatia może mieć swoją ciemną stronę? Niestety po części tak. Badania dowodzą, że w niektórych przypadkach bezgraniczna bezinteresowność może być swego rodzaju pożywką dla późniejszych zaburzeń psychicznych takich jak chociażby depresja, uzależnienia czy anoreksja.

„Prof. Rachel Bachner-Melman, psycholog z University Medical Center w Jerozolimie, która zajmuje się zaburzeniami odżywiania, uważa, że młode kobiety, szczególnie empatyczne i pozbawione egoizmu są najbardziej zagrożone anoreksją. «To osoby niezwykle czułe na potrzeby innych ludzi, wiedzą kto potrzebuje słowa otuchy, a kto po prostu wyręczenia w trudnym zadaniu »”1.

Prof. Rachel Buchner-Melman podkreśla również, że doprowadza to często do tłumienia własnych potrzeb, poprzez ukrywanie ich lub zaprzeczanie im. „Wydaje się, że niemal odmawiają sobie prawa do istnienia, starają się przebłagać los za swe znienawidzone ja, dając innym nieskończenie wiele. Jednym, z elementów terapii jest uprzytomnienie im, że to one liczą się przede wszystkim”2 – uważa Buchner-Melman.

Predyspozycje do niezdrowego altruizmu można zaobserwować już na podstawie cech ujawniających się w dzieciństwie. Nadmierny perfekcjonizm, opiekuńczość w połączeniu z innymi czynnikami i skłonnościami genetycznymi mogą być zgubne w skutkach. „Nikt nie podejrzewa, że najmilsze, najlepiej się zachowujące, najbardziej wartościowe dzieci mogą skończyć jako anorektycy, ludzie nieumiejący się wyzbyć poczucia winy i depresji. One za bardzo starają się być dobre. Jeśli nie udaje im się żyć w zgodzie z idealnymi standardami, kierują się w stronę emocjonalnych i psychicznych zaburzeń”3 – mówi Barbara Oakley (współautorka książki „Pathological Altruizm”)
Czy można za bardzo chcieć być dobrym?

 

Na podstawie: E. Nieckuła, Piekło brukowane dobrocią, Focus, 4/199, kwiecień 2012, s. 66-69.
1,2,3 E. Nieckuła, Piekło brukowane dobrocią, Focus, 4/199, kwiecień 2012, s. 66-69.
 

Komentarze

Nie zdawałem sobie sprawy, że altruizm może być niszczący!!