Kanał RSS
Kanał RSS

Roślinne symbole Bożego Narodzenia

pracownia architektury krajobrazu "Zielone Rewolucje"
fot. Pamela Cichoń

Najpotężniejszymi, najbardziej wymownymi symbolami były rośliny, które towarzyszyły ludziom w codziennym życiu. Były one dobrze znane i łatwe do rozpoznania. Dziś znaczenie wielu z nich zostało zapomniane. Warto jednak spróbować zdmuchnąć z nich warstewkę kurzu i odkryć na nowo przesłanie jakie ze sobą niosą. Tym bardziej, że Boże Narodzenie już tuż tuż.

 

Świerk– jest to chyba pierwsza roślina, która przychodzi nam na myśl gdy chodzi o Boże Narodzenie. Bo kto z nas potrafi sobie wyobrazić Święta bez choinki? Nawet dawniej, gdy choinka jaką znamy dziś była nam obca, pod sufitem wieszano podłaźnik. Jeszcze na początku XX w. ten pogański zwyczaj, w niektórych regionach kraju, był wciąż praktykowany. Podłaźnik był ściętym czubkiem drzewa iglastego, który dekorowano wstążkami, ciasteczkami i owocami. Zwyczaj ozdabiania całego drzewka przywędrował do nas z katolickich Niemiec i zadomowił się u nas na dobre. Świece na choince mówiły o narodzinach światłości świata. Łańcuchy oznaczały węża, który kusił pierwszych ludzi. Gwiazda na czubku choinki to odpowiednik tej biblijnej gwiazdy - Betlejemskiej. Żywe drzewko w domu miało zapewnić wszelkie błogosławieństwa. Roślina iglasta symbolizuje życie, odrodzenie i trwanie. Wiecznie zielona roślina to również symbol nadziei. W Polskich domach w rolę choinki najczęściej wciela się wspomniany już świerk pospolity (Picea abies). W Pieninach i na Podhalu drzewa te sadzi się blisko domów. Mają chronić domowników przed czarami, chorobami i wszelkim złem. Kiedyś świerk mógł wyciąć tylko baca. Jeśli zrobił to juhas – wierzono, że sprowadzi to gniew drzewa. Również dla mieszkańców dalekiej Syberii świerk jest drzewem wyjątkowym. Dla nich jest ono drzewem światła. Ponieważ wierzono, że jego korona sięga nieba a korzenie – środka ziemi, musiał więc łączyć trzy wymiary: duchowy, ludzki i podziemny.

Inni kandydaci na drzewko świąteczne to sosna pospolita (Pinus sylvestris) czy inne odmiany świerka np. świerk kłujący (Picea pungens) lub serbski (Picea omorica). Dla Żydów, drzewem świętym, boskim była jodła. Z jej drewna budowano świątynie – w tym stropy słynnej świątyni Salomona. Gdy umierał młody człowiek, na jego mogile sadzono jodłę. Kiedy ktoś poległ na wojnie, z dala od rodziny, do pustej trumny kładziono małą jodełkę, a cała ceremonia pogrzebowa przebiegała z wszelkimi honorami.

 

Poinsecja– jej łacińska nazwa to Euphorria pulcherrima, co w wolnym tłumaczeniu oznacza "bardzo piękna". Gdy roślina zostanie uszkodzona, z rany wydziela się białe, silnie trujące mleczko. Stąd bierze się jej kolejna nazwa - wilczomlecz. Znana jest lepiej jako gwiazda betlejemska. Ta niezwykła roślina pochodzi z Meksyku. Jej efektowne liście kwiatowe tworzą okazałe rozety. Najczęściej są intensywnie czerwone ale są również odmiany o barwach  łososiowej i kremowej. Prawdziwe kwiaty poinsecji są bardzo niepozorne – mają formę zielono żółtych kuleczek. Z tą rośliną od wieków związanych jest wiele legend. Aztekowie przypisywali jej intensywny kolor bogini, której serce pękło z miłości a jej krew dała barwę kwiatu. Meksykanie opowiadali o ubogiej dziewczynie, która nie miała czym udekorować świątecznego żłóbka. Anioł polecił jej zebrać okoliczne chwasty i zanieść do kościoła. Tam polne chwasty przemieniły się w gwiazdy betlejemskie. Misjonarze franciszkańscy wprowadzili poinsecje do celebracji obrzędów Bożego Narodzenia już w XVII w. Według nich, kształt rozet liści symbolizuje biblijną gwiazdę, która wskazywała drogę do Betlejem. Czerwony kolor to krew Chrystusa, która została przelana by odkupić nasze winy.   

 

Jemioła pospolitaViscum album to powszechnie znana, pół-pasożytnicza roślina żerująca na drzewach. Tradycja jej wykorzystywania sięga czasów starożytnych. Jemioła posiada wiele silnych znaczeń, dlatego często wspominają o niej podania ludowe. Wierzono, że ma wielką moc i mistyczne właściwości – szczególnie, gdy rosła na dębie. Jemioła miała przynosić szczęście, zgodę, życie i zdrowie. Jak mówi tradycja, ścięta jemioła nie może dotknąć ziemi dopóki nie zostanie zastąpiona nową, w następne święta. Jemioła mogła więc wisieć w domu przez cały rok. Dodatkowo chroniła dom przed piorunami i pożarem. Anglosasi widzieli w niej roślinę zwiastującą dobrobyt i płodność. Zwyczaj całowania się pod jemiołą sięga aż XVII wieku i jest powiązany z wierzeniami celtyckimi. Dziś kojarzymy go właśnie z okresem bożonarodzeniowym. Pocałunek pod jemiołą ma gwarantować szczęście w miłości i płodność.

 

Ostrokrzew– jest symbolem, który przywędrował do nas z krajów anglojęzycznych. Angielska nazwa tej rośliny to „Holly”. Najprawdopodobniej pochodzi ona od słowa „holy” co oznacza „święty”. Jego najsłynniejsza odmiana rośnie w Glastonbury. Według wierzeń, została zasadzona przez św. Józefa z Arymaei, który przybył do Anglii by szerzyć chrześcijaństwo. Tradycją stało się, iż co roku odcina się gałązkę tego krzewu, która zostaje przekazana na dwór królewski, gdzie zdobi świąteczny stół. Charakterystyczne dla ostrokrzewu ostre, sztywne liście są uważane za symbol korony cierniowej. Stąd zdarza się, iż roślinę tą nazywa się krzakiem cierniowym.

 

Mak– jest to roślina, której przypisuje się wiele bardzo skrajnych znaczeń. Zgodnie z wierzeniami pogańskimi, podczas zimowego przesilenia możliwy był kontakt ze światem zmarłych. Mak, jako roślina życia i śmierci o właściwościach usypiających, bardzo ułatwiał jego nawiązanie. Zbieżność dat spowodowała, iż wiele elementów obrządków pogańskich zostało przeniesione na grunt chrześcijański. Do dziś mak funkcjonuje jako symbol płodności i ma zagwarantować dostatek na cały nadchodzący rok. Można dopatrywać się także innego, symbolicznego znaczenia tej rośliny. Szczególnie w czasie Świąt zależy nam na rodzinnej atmosferze. Może to przywodzić na myśl główkę maku, makówkę, która jest jak dom jednoczący wszystkich mieszkańców.


Powiązane filmy z Google Video

Loading...
Loading...