Kanał RSS
Kanał RSS

W akompaniamencie teatru dziecięcego

Lidia Bajkowska
autor fot.: Dorota Wodzińska

Dla dzieci i młodzieży w szkole czy w przedszkolu muzyka poważna nie przedstawia większej wartości. Uczniów zmusza się do słuchania trudnego repertuaru na lekcjach czy organizowanych szkolnych koncertach. Inaczej jest np. w teatrze. Dzieci pochłonięte fabułą słuchają muzyki chętnie, jako środka, obok światła i scenografii, budującego nastrój.

Bo cóż znaczą najpiękniejsze nawet dekoracje, kostiumy, światła, wspaniale grane role, jeśli nie będzie współistniejącej muzyki, wywołującej wzruszenie i pomagającej silniej zaangażować się w akcję rozgrywaną na scenie?

Żeby przygotować uczniów do świadomego odbioru dzieł i zachęcić do ich słuchania, proponuję wprowadzić do szkół koncerty teatralne. Dzieci wystawiają jakąś scenę i szukają do niej konkretnej muzyki. Niepostrzeżenie poznają repertuar i kompozytorów. Potem wielokrotnie odsłuchują te swoje znalezione fragmenty i utrwalają je.

W inscenizacjach teatralnych powinny dominować utwory programowe, gdyż muzyka ilustracyjna (programowa) działa najsilniej na wyobraźnię i psychikę każdego z nas. Utwory, które niosą bogactwo kontrastów muzycznych dopasowanych do treści wystawianej sztuki są łatwe w odbiorze, dopasowane do możliwości percepcyjnych widza. Połączenie takiej muzyki z obrazem zmieniającym nieustannie kształt i ruch postaci ułatwia zrozumienie treści, a nawet inspiruje do tworzenia własnych „teatrów marzeń”. Taka percepcja w konsekwencji może doprowadzić do polubienia i odkrycia przyjemności i radości z jej odbioru. Połączenie muzyki z obrazem nieustannie zmieniających się sytuacji scenicznych ułatwia dziecku zrozumienie tego, co słyszy.


Powiązane filmy z Google Video

Loading...
Loading...