Kanał RSS
Kanał RSS

Ucieczka z więzienia cz. 1

Nieustannie jesteśmy poddawani manipulacji. Pewnie nic odkrywczego nie stwierdzam. Wszyscy to wiedzą, a czy ktoś się temu przeciwstawia? Nie, po prostu dalej wielu wierzy w prawdy objawiane przez pracowników medialnych z różnych stacji telewizyjnych. A ci co nie wierzą, po prostu milczą, tym samym dając przyzwolenie na draństwo z manipulacją w tle.

Skąd pojawiła się u mnie akurat ta refleksja? Oczywiście, zostałem zainspirowany newsem z „programu informacyjnego” Polsatu. Pracownicy medialni, jak określa tzw. dziennikarzy Ryszard Kapuściński, w ogóle nie poczuwają się do odpowiedzialności.

Otóż polsatowskie informacje podjęły temat ucieczki z zakładu karnego, do jakiej doszło w Polsce. Informacja na początku podana przez prezenterkę zdopingowała mnie abym powalczył ze zmęczeniem i dotrwał do chwili kiedy zostanie zaprezentowany materiał, który zaspokoi moją ciekawość.
Trwałem na stanowisku skoncentrowany, aby przypadkiem nie przegapić interesującej mnie informacji. Wytrzymałem wszystkie materiały dotyczące polskich piłkarzy, którzy przygotowywali się do meczu o kolejne być albo nie być. Przebrnąłem inne mniej lub bardziej ważne materiały, którymi swoich widzów postanowiła uraczyć ekipa Polsatu. Tak przy okazji snułem wizje, czy ucieczki groźny zbrodniarz dokonał podkopem jak jeńcy z filmu „Wielka Ucieczka”, a może drążył tunel w murze celi, którym przedostał się do rury kanalizacyjnej pełnej fekaliów jak w filmie „Skazani na Shawshank”.

Napięcie we mnie rosło. Byłem ciekaw w jaki sposób pokonał polski skazaniec więzienne zabezpieczenia. Aż wreszcie prezenterka zapowiedziała wyczekiwany przeze mnie materiał. Mimo późnej pory, a było dobrze po godzinie duchów, zmusiłem swoje wszystkie zmysły do pracy.

I znów rozczarowanie. Żadne tam fajerwerki, żadne podkopy, żadne paralotnie startujące z dachu zakładu karnego, czy śmigłowce lądujące na spacerniaku. Ot, uciekinier zwiał z przepustki, którą udzielono mu przez pracowników jednostki penitencjarnej, w której odbywał wyrok 25 lat pozbawienia wolności. I tu mógłbym zakończyć swój komentarz, gdyby nie forma w jakiej ów materiał został przedstawiony przez reportera – wróć pracownika medialnego pracującego dla korporacji medialnej Polsat.

Pewnie autor lub autorka nosi legitymację prasową, może należy do jednego z dwóch ogólnopolskich związków dziennikarzy? Może uważa siebie za profesjonalistę, który ma obowiązek informować nas, czyli opinię społeczną o bardzo ważnych faktach, które mają wpływ na nasze życie? A dla mnie to po prostu pracownik medialny. Bo tylko na takie określenie zasługuje.


Powiązane filmy z Google Video

Loading...
Loading...