Kanał RSS
Kanał RSS

Ucieczka z więzienia cz. 2

A teraz fakty.
Uciekinier z przepustki to mężczyzna, który w 1994 roku dokonał zbrodni na tle rabunkowym. Został skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności. W roku 2009 czyli po 15 latach mógł się ubiegać o warunkowe przedterminowe zwolnienie. Kara kończy mu się w roku 2019. Niestety z materiału nie dowiedziałem się, czy miał zastrzeżenie po jakim czasie może starać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie, czy też nie.

Widz został jedynie poinformowany, że starał się o warunkowe przedterminowe zwolnienie, ale jego prośba nie została uwzględniona przez Sąd Penitencjarny. Medialny pracownik umieścił w swoim materiale krótką wypowiedź Rzecznika Centralnego Zarządu Służby Więziennej, który starał się wyjaśnić dlaczego mężczyzna otrzymał przepustkę. O to samo została zapytana funkcjonariuszka Służby Więziennej z Opola. Jej wypowiedź, którą usłyszał i zobaczył widz, została sprowadzona do jednego zdania, z którego wynika, że otrzymywał wcześniej przepustki, uczestniczył w wyjściach na basen czy do galerii.

Funkcjonariuszka Służby Więziennej nie widziała w tym nic złego, jak stwierdziła, osadzonemu pozostało do końca kary 4 lata. Odsiedział blisko 21 lat. Odnoszę wrażenie poparte wiedzą, że zdanie zostało sprytnie wycięte z szerszego kontekstu. Ot, pracownik medialny wyciął sobie to co chciał i dopasował do potrzebnej narracji. I na koniec otrzymaliśmy jeszcze informację, że już rozpoczęła się kontrola w jednostce penitencjarnej, która wykaże czy ktoś zawinił czy też nie.

Otrzymaliśmy jeszcze jedną informację, że ów uciekinier korzystał z portalu społecznościowego, poprzez który nawiązał kontakt z dwoma kobietami i być może u jednej z nich aktualnie przebywa. Czekałem na nazwę portalu, ale nie doczekałem się. Szkoda, dowiedziałbym się, także widz, czy mężczyzna ten korzystał np. z archaicznej Naszej Klasy, która dogorywa, czy też z nowoczesnego Facebooka, czy z innego niszowego, ale interesującego portalu, którego nazwy nie wymienię. Niech póki co pozostanie niszowy.

A teraz moje podsumowanie.
Otóż cały materiał, według mnie, to jedna wielka manipulacja. Widz otrzymuje następujący przekaz: mężczyzna odbywający karę 25 lat pozbawienia wolności za czyn godzący w życie i zdrowie – za zabójstwo, wychodzi na przepustki na basen, do galerii, kontaktuje się przez portal społecznościowy z kobietami, zamiast siedzieć w celi i ponosić konsekwencje czynu, który popełnił w roku 1994. Prosty przekaz jak cep.

Z jakichś dziwnych niezrozumiałych powodów otrzymał możliwość wychodzenia na przepustki. Samo tłumaczenie przedstawicieli Służby Więziennej jest nie do końca logiczne. Bo jak można wypuszczać do galerii takiego zbrodniarza, skazanego na karę 25 lat pozbawienia wolności za okrutny mord. Przekaz wzmocnił jeszcze pracownik medialny przywołując materiał dowodowy ze śledztwa i narzędzie którym uciekinier dokonał zabójstwa w roku 1994. Widz może czuć złość do przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości za to, że pozwala łobuzom opuszczać jednostkę penitencjarną.

Powinien ktoś, lub grupa ludzi za to odpowiedzieć, bo przecież nie może być tak, aby groźny przestępca opuszczał zakład karny i spacerował po galerii czy też kąpał się w basenie, gdzie przebywają zwykli, normalni ludzie. A już niedopuszczalnym jest, aby poprzez portal społecznościowy poznawał kobiety. Przecież może dla tych kobiet stać się realnym zagrożeniem!

Jakie konsekwencję widzę po tym żenującym materiale. Zostaną wszystkim osadzonym do odwołania zatrzymane przepustki. Rozpocznie się gruntowna kontrola, która nic nie wykaże, poza tym, że osoby odpowiedzialne za wyrażanie zgód na czasowe opuszczenie zakładu karnego, wszystko czyniły zgodnie z obowiązującymi przepisami. Po kilku miesiącach wszystko wróci do normy, czyli osadzeni zasługujący na przepustki będą opuszczać czasowo zakład karny, aż do kolejnego zdarzenia, niepowrotu z przepustki.

I jeszcze jeden wątek chciałbym poruszyć. Oj coś mi pachnie i to nie fiołkami, że materiał został zrobiony na czyjeś zamówienie. Może celem był atak na Wiceministra Sprawiedliwości Patryka Jakiego? Przecież jest odpowiedzialny za polskie więziennictwo? Poza tym ucieczka wydarzyła się z jednostki w okręgu opolskim, a to rodzinne strony posła Patryka Jakiego i jego okręg wyborczy. Może ktoś chce w ten sposób wykazać niekompetencję Ministra?

Nie wierzę w przypadek, że akurat ta informacja została wstawiona przez wydawcę „Wydarzeń”, a nie inna. Więcej, otrzymaliśmy jasny przekaz, który ma się nijak do prawdy. Dlaczego? Proszę bardzo o to moja odpowiedź.
To, że skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności chodzi na przepustki, nie jest niczym złym. To tylko dobrze świadczy o Służbie Więziennej, która odpowiednio przygotowała osadzonego do najwyższej nagrody jaką jest otrzymanie przepustki na czasowe opuszczenie zakładu karnego.

Nie dowiedziałem się z materiału, w jaki zakładzie karnym odbywał karę pozbawienia wolności ów uciekinier. Zakładam, że w zakładzie karnym o złagodzonym rygorze – czyli został zaklasyfikowany np. do grupy P/2 lub P/3. Przypuszczam także, że odbywał karę w systemie programowego oddziaływania. W innym wypadku o wiele trudniej byłoby mu uzyskać status więźnia funkcjonującego w zakładzie karnym o złagodzonym rygorze.


Powiązane filmy z Google Video

Loading...
Loading...