Kanał RSS
Kanał RSS

Blogi

Młode kurtyzany żyją stłoczone w małych pokoikach, gdzie czeka na nie niewielka ilość jedzenia i brak pomocy lekarskiej. W większości są uzależnione od środków odurzających. Ich właściciele zapewniają im aborcję, gdy przydarzy się coś takiego niefortunnego, jak ciąża.

W czasie przesłuchań skazani rzadko mają szansę skorzystać z pomocy prawnika, a wizyty rodziny są utrudnione z powodu zbyt dużej odległości od domu. Ostatecznie przerażeni, wycieńczeni i cierpiący przyznają się do czynów, o które najczęściej bezpodstawnie zostali oskarżeni.

Myję ręce przedszkolakom, pomagam w zajęciach, np. w malowaniu, zabawach. Jestem tłumaczką najmłodszych dzieci, które jeszcze nie znają języka polskiego. Pomagam też w sprzątaniu świetlicy i różnych porządkach. Te wszystkie prace sprawiają mi wiele radości.

Dzieci są przede wszystkim wykorzystywane do transportu broni, żywności oraz materiałów eksploatacyjnych dla bojowników w pobliżu granicy tureckiej. Nierzadko zdarza się, że zostają wysłane na niebezpieczne misje zwiadowcze.

Aż do chwili, kiedy na ziemi nastało piekło. Piękny i ciepły wrzesień 1939 roku w niczym nie  zapowiadał  nieszczęścia. Najpierw były prowokacje, wybijanie szyb w żydowskich domach, a potem  do Przemyślan weszli Rosjanie. Bajkowy świat dzieci runął w gruzach.

W wieku 14 lat spotkałem mojego kuzyna, który wiele lat siedział w więzieniu i to z niego właśnie zacząłem brać przykład. Po pewnym czasie wraz z nim i jego znajomymi zacząłem pić alkohol- podobało mi się to. Potem namówili mnie, żebym zaczął kraść w sklepach: „Jesteś małolat- nic Ci nie zrobią!”.

Każde więzienie dla dzieci jest bardzo do siebie podobne, oddalone od reszty społeczeństwa.Dzieci są transportowane pociągami, jadą daleko od wszystkiego co znają, by spotkać się z czymś, na co nawet ulica nie mogła ich przygotować.

Szybko założyłem rodzinę, już w wieku 18-tu lat zostałem ojcem, ale oczywiście po kilku latach żona mnie opuściła. Parę razy rozpoczynałem rozmaite świeckie terapie, ale nawet jeżeli przestawałem pić, towarzyszyło mi poczucie pustki. Dlatego nie widziałem sensu w byciu trzeźwym.

Niestety jest to okupione ogromnym poświęceniem, z którego większość z nas nie zdaje sobie sprawy. W samej Brazylii na plantacjach jest zatrudnionych ponad 4 miliony dzieci. Najmłodsze z nich mają po 5 lat, najstarsze po 17. Takie są dane szacunkowe.