Kanał RSS
Kanał RSS

Edukacja muzyczna: Ostatnie publikacje

  • Analfabeta, to człowiek nieumiejący czytać i pisać.

    Analfabeta muzyczny, to człowiek, który nie zna zapisu nutowego a tym samym nie jest w stanie  zagrać z nut najprostszej melodii na dowolnym instrumencie.

    W języku polskim, opartym na alfabecie łacińskim, mamy trzydzieści dwie  litery. Trzy litery z alfabetu łacińskiego: q, v i x  nie są zaliczane do liter polskiego alfabetu i w polskim słowotwórstwie nie ma potrzeby ich stosowania. Wyjątek stanowią wyrazy obcego pochodzenia.

  • Zaniechanie inwestowania w edukację muzyczną  dzieci i młodzieży w Polsce jest wielką porażką obecnej władzy oświatowej. Wychowanie muzyczne zostało wycofane ze szkół a tożsamym   skończyły się zajęcia chóru. Nie ma zespołów wokalnych, wokalno instrumentalnych czy instrumentalnych, bo zdaniem przedstawicieli władz oświatowych nie ma na to pieniędzy.

    A przecież nauka śpiewu jest najprostszą formą umuzykalnienia dziecka, nie wymagającą  inwestycji w instrument.

  • Słuchania muzyki ze zrozumieniem powinniśmy uczyć się od najmłodszych lat. 

    To, że muzyka jest doskonałym narzędziem stymulującym wszechstronny rozwój człowieka, to wiemy. Proces taki zaczyna się już od okresu płodowego aż do dnia, kiedy przyjdzie nam pożegnać się z tym światem. Muzyka oprócz pobudzania różnych form inteligencji łączy obie półkule i wprowadza stan równowagi, uwalnia od stresu, ułatwia koncentrację, rozwija umysł i pamięć i co najważniejsze, otwiera podświadomość. 

  • O jedynym po wojnie warszawskim Liceum Muzycznym, które funkcjonowało w latach 1950-1964, mówiono: kuźnia talentów. Na konkursowe egzaminy wstępne przyjeżdżali najzdolniejsi absolwenci podstawowych szkół muzycznych z całej Polski.

  • Dlaczego teatr dziecięcy, szkolny czy przedszkolny, nie może stać na wysokim poziomie artystycznym, z piękną scenografią, dekoracjami, kostiumami, być pełen światła, poezji, ruchu i muzyki? 

  • Pierwsze Ognisko Muzyczne, które odrodziło się w Warszawie po wojnie, mieściło się w podwórku przy Nowym Świecie 22. 

  • Tym razem kolorowanki muzyczne trafiły do dzieci z sierocińca w Tajlandii. Placówka została wybrana dzięki pomocy i zaangażowaniu pianistki japońskiej - Atsuko Seta. Dzieci w podziękowaniu śpiewają dla nas piękną piosenkę.
    Dziękujemy!
  • Goodbye My Joy – to efekt międzynarodowej współpracy zespołu Lebowski - polskich specjalistów od muzyki instrumentalnej z ikoną europejskiego jazzu, wybitnym niemieckim trębaczem Markusem Stockhausenem.

    Wydawnictwo oprawił fotografik Wiktor Franko znany już słuchaczom Lebowskiego jako twórca znakomitej okładki albumu „Cinematic”.

     

    http://gmj.lebowski.pl/