Kanał RSS
Kanał RSS

Brudny biznes, szczepienia? Lobbyści, farmacja i NOP. czyli niepożądany odczyn poszczepienny cz.2

Czy w prowadzane na polski rynek szczepionki są bezpieczne?

Niestety dla farmaceutycznej międzynarodówki to jest bardzo proste. Ludzie z natury nie chcą brać odpowiedzialności za swoje czyny. Lubimy przekazywać kompetencje innym. Lubimy oddawać odpowiedzialność. Już o tym pisał np. Erich Fromm w swoim eseju „Ucieczka od Wolności”. Można wtedy spać spokojnie.
Przekazanie odpowiedzialności za swoje dziecko pani w białym czy kolorowym fartuchu z delikatnym np. logo firmy, która podarowała ów strój przychodzi nam zatem bardzo łatwo.

Szybkie czasy wymagają szybkich decyzji zbudowanych na szczątkowej wiedzy podsuwanej przez koncerny farmaceutyczne wynajmujące firmy PR, których zadaniem jest tak manipulować informacją aby, utrudnić dostęp do wiarygodnych źródeł. Jednym słowem dotrzeć do rzetelnych informacji, obiektywnie przedstawionych jest bardzo trudno. I jeszcze jeden element, który powoduje, że większość poprzestaje na wiadomościach dostarczanych prze zainteresowanych większą wszczepialnością, Obiektywna wiedza jest prezentowana w tak nieatrakcyjnej formie, że większość po kilku minutach już jest zmęczona, ponieważ wymaga to od widza najważniejszego elementu skupienia i zrozumienia.

Forma przekazu jak już wspominałem jest niezwykle istotna. Przyzwyczajono nas do pewnego formatu, wgrano nam ten przekaz, i wszystko co jest inne staje się dla nas nieatrakcyjne, a co za tym idzie niewiarygodne. Przekaz dziś musi być krótki, z dużą ilością fajerwerków. Statyczny obraz wywołuje ziewanie u odbiorcy.

Mógłbym tu przytoczyć wiele dowodów, ale nie ma czasu. I tak większość zwolenników szczepień nie dotrze do tego miejsca. Mam tego świadomość. Tu jeszcze dotrą Ci, którzy podjęli walkę ze szczepionkowymi gigantami, a według mnie jest to jeden gigant, który przyjmuje rożną twarz w zależności od miejsca gdzie się pojawia. Tak jak w przypadku np. nazwy szczepionki MMR, w różnych krajach różna nazwa ale efekt ten sam – cierpienie.

OSZOŁOMY WYCHODZĄ Z CIENIA.

A co mamy z drugiej strony. Kto stoi naprzeciw koncernów farmaceutycznych. Pospolite ruszenie. Kilka stron internetowych zawierające informacje, podane w formie mało atrakcyjnej, kilka grup wsparcia w portalach społecznościowych, mało atrakcyjne materiały video przygotowywane dla potencjalnych niezdecydowanych. I najważniejsze etykietka oszołom, wariat czy nawet przestępca, narażający populację na niebezpieczeństwo powrotu ospy, gruźlicy, dżumy, świnki, odry, kokluszu czy innych już zlikwidowanych acz nie do końca chorób.

No to kurna, jak to mawia mój Przyjaciel, czego się obawiata? Oszołomstwo niech sobie żyje, a my zdrowe społeczeństwo poradzimy sobie z nimi. Część zmiękczymy karami pieniężnymi, cześć zastraszymy np. ostracyzmem społecznym. Cześć zmięknie kiedy dziecko nie dostanie się do przedszkola, bo nie będzie miało pełnej książeczki szczepień. Część zastraszymy jak Pisiory zostaną wreszcie odsunięte od władzy, bo taki wiceminister Patryk Jaki zabronił ingerowania w problem szczepień sądom rodzinnym. Uwaga, u Pisiorów też są lobbyści firm farmaceutycznych, ale w odróżnieniu od Platfusów czy lewaków, jest kilka czarnych owiec, które mają inną wrażliwość i do nich należy młody gniewny Patryk Jaki. Póki co medyczna międzynarodówka nie może się posłużyć sądami rodzinnymi a może i karnymi. Pewnie już sam fakt ograniczenia praw rodzicielskich pozwoli zmotywować wielu do szczepienia, a może wręcz wykonania planu w 1000 procentach na swoich dzieciach? Oddanie ich w ręce np. lekarzy pediatrów, w celu przeprowadzenia zwiększonej dawki szczepień dla dobra większości populacji?

Może głównych liderów, których dziś nie potrafią okiełznać, zamknie się w Gostyninie. Ośrodek, który powstał za czasów Donalda Tuska dla niejakiego Trynkiewicza, pedofila i zabójcy 5 chłopców. Po 25 latach trzeba było Trynkiewicza wypuścić, więc na szybko wymyślił Donald z kumplami, a ściślej sięgnął po dobre sprawdzone sowieckie wzorce czyli ośrodek zamknięty dla niepokornych - psychuszka. Sprzedano to bardzo dobrze medialnie, naród przyjął ze zrozumieniem, że trzeba gdzieś zamknąć Trynkiewicza, nie wziął pod uwagę, że sam może trafić do Gostynina.

Trynkiewicz ma na sumieniu pięć młodych istnień. A liderzy np. Stop NOP dziesiątki tysięcy niezaszczepionych dzieci, czyli narażają całą populację na powrót wielkich epidemii. To dlaczego nie zamknąć ich dożywotnio w psychuszce i poddać odpowiedniej farmakologicznej obróbce? Mówicie że to nie możliwe? Możliwe, dla dobra narodu nie takie rzeczy w przeszłości czyniono.

Czy wiecie, że pierwszych socjalistów w Polsce, urzędnicy carscy kazali zamykać do Tworek, szpitala psychiatrycznego pod Warszawą? Nie mogli zrozumieć, że ktoś chce ustrój wolny od dynastii Romanowów. Jeśli tak ktoś myśli to znaczy, że jest chory psychicznie. Carscy urzędnicy mieli jeszcze dylematy, bo następująca po nich władza tzw. bolszewików już nie miała skrupułów. Kulka w łeb lub inne szybkie zejście z tego świata. Jestem przekonany, że dzisiejsza demokracja parlamentarna ma odpowiednie narzędzie do okiełznania zbuntowanych.

Na razie demokracja parlamentarna przygląda się oszołomstwu. Nawet wpuszcza do Sejmu RP, gdzie pozwala na wystąpienia przed wybrańcami narodu czyli członkami komisji do spraw zdrowia. Jej przewodniczący niejaki Arłukowicz, kto nie pamięta, to ten co rozmontował służbę zdrowia kiedy zdradzając czerwonych dostał gorącego kartofla w prezencie od Donalda w postaci kierowania Ministerstwem Zdrowia. Ów poseł Arłukowicz, pouczył liderkę ruchu Stop NOP Justynę Sochę, że ma minutę na wyjaśnienie swoich wątpliwości, zagroził, że po minucie wyłączy mikrofon. Dobrze, że nie zagroził szybkim przejazdem do Gostynina? Zobaczcie jaka buta? Jaka arogancja władzy, Justyna Socha reprezentuje kilkadziesiąt tysięcy ludzi, wielu z nich zostało poszkodowanych przez firmy farmaceutyczne, a ten bezczelny i arogancki typ, zezwala na jedną minutę wystąpienia. Dobry pan pozwolił na ponad dwuminutowe wystąpienia. Wielka sprawa!! Głos ludu został wysłuchany. Tej części ludu, która ma wątpliwości.

Jednak coś się zmieniło. Szczególnie po filmie „Wyszczepieni” ludzie budzą się. Może dlatego nawet w raporcie NIKu uwzględniono fakt, że nie do końca jest czytelny system zgłaszania niepożądanego odczynu poszczepiennego. Ze swojej strony uważam, że wysyłanie listem poleconym przez lekarza zgłoszenia faktu NOP jest błędem. Uważam, że powinno się wnioskować, aby lekarze przysyłali informację o NOP jeśli już muszą stwierdzić, gołębiami pocztowymi. To z pewnością usprawni system. Uszczelni. Będzie ekologicznie. A że tak przy okazji firmy farmaceutyczne zorganizują powitanie np. przez jastrzębie to szczegół. Ważne, że procedury zadziałały.
 


Powiązane filmy z Google Video

Loading...
Loading...