Kanał RSS
Kanał RSS

DRZEWO DRZEWU NIE RÓWNE

Głogów - tereny nadodrzańskie
autor fot.: Dorota Wodzińska

Nie zadziwi nas fakt, że postęp cywilizacyjny dopadł nasz świat. Wynika to głównie z rosnących potrzeb ludzi. Oczywiście wszystko, co się dzieje podlega normom, zabezpieczeniom i innym prawom, które mają nas chronić przed niebezpieczeństwem wprowadzania udogodnień i zmian. Jednak mimo wszelkim staraniom, nie jesteśmy w stanie w 100%  zabezpieczyć siebie, środowiska, natury. Zmiany wprowadzane do środowiska naturalnego – to „walka” z tym, co dało nam ono. I prawdą jest, że nie możemy z całkowitą pewnością przewidzieć skutków naszych działań, które ingerują w naturę.

Jak podaje nam Ustawa Prawo ochrony środowiska z 27 kwietnia 2001r. dopuszczalne normy zanieczyszczeń powietrza (nie wspominamy tu o zanieczyszczeniach wód i gleb) podaje Minister właściwy do spraw środowiska w porozumieniu z Ministrem właściwym do spraw zdrowia. Dane statystyczne zanieczyszczeń poszczególnych gazów i pyłów uaktualnione zostały w publikacji „Zanieczyszczenie powietrza w Polsce w 2009 roku na tle wielolecia” – przez Inspekcję Ochrony Środowiska. Zachęcam do obejrzenia statystyk.

Przy tak dużym niebezpieczeństwie zanieczyszczeń dla naszego kraju, świata oraz dla naszego zdrowia – warto by doraźnymi działaniami przeciwdziałać tej degradacji. Jednak co my możemy zrobić przy problemie tak wielkim w skali?

Samo zmniejszanie emisji gazów i pyłów nie jest przecież przeciwdziałaniem, tylko próba obniżania przerażających statystyk. Jednak co Państwo pomyślicie, kiedy powiem Wam, że świetną formą walki z problemem jest sadzenie drzew liściastych, które są naturalnymi filtratorami powietrza?

Drzewa pochłaniają COwytwarzając przy tym tlen (z około 1 tony CO2 powstaje ponad 700kg O2). Warto zauważyć, że 1 dojrzałe kilkudziesięcioletnie drzewo jest w stanie wytworzyć takie ilości tlenu, aby zaspokoić zużycie go przez 1 człowieka w ciągu 2 lat. Jeszcze inna dana liczbowa mówi, że 1 m2 powierzchni liści jest w stanie dać około 1 kg czystego tlenu podczas całego okresu wegetacyjnego.

Jednak drzewo drzewu jest nie równe!

Bo takie ilości tlenu dostarczają nam w większości drzewa liściaste: buk, klon, robinia, wierzba, dąb, lipa czy jesion – są to rodzaje drzew, które są jednymi z lepszych filtratorów. Jeśli myślimy o drzewach iglastych, to są one nieporównywalnie mniej wydajne od liściastych (jedynie rodzaj: sosna jest tu wyjątkiem, który potwierdza regułę).

Wniosek jest prosty: wybierasz drzewo, które chcesz posadzić – posadź liściaste!

Niestety, przeciętny obywatel naszego kraju nie ma świadomości właściwości drzew i innych roślin, które wybiera, aby posadzić przy swoim domu. Nie korzysta się z wiedzy architektów krajobrazu, a najważniejsze jest, aby było zielono przez cały rok i aby osiągnąć szybki efekt wypełnienia przestrzeni roślinami. I niewątpliwie, te dwie cechy są prawdziwe w przypadku drzew i krzewów iglastych – są w większości zimozielone i szybko rosną.  Muszę także z przykrością stwierdzić, iż są  to powody, aż tak ważne dla społeczeństwa, że większość polskich ogródków przydomowych posiada w swoim doborze rośliny tych gatunków. Jest to smutny fakt, ponieważ podczas rozprzestrzeniania się tego „trendu” m. in. zatracony został naturalny i sielski charakter ogrodów wiejskich. Przykładów takich jest mnóstwo.

Naturalnie drzewa i krzewy iglaste są pięknymi roślinami, jednak zapożyczonymi z odległych krajów, które nie są charakterystyczne dla polskiego krajobrazu.Drzewa i krzewy iglaste są znakomitym rozwiązaniem w przypadku np. ogrodu japońskiego, albo jako delikatny akcent w krajobrazie – a nie jako podstawa budulcowa do zakładania ogrodu w Polsce.

Dlaczego zatem nie wybieramy drzew liściastych?

Główne powody to te, które są przeciwstawne do zalet iglastych, czyli zrzucanie liści na zimę oraz wolne tempo wzrostu. Jednak zwrócę teraz uwagę na to, że nie dotyczy to wszystkich gatunków liściastych – są takie, które rosną bardzo szybko. A zmienność plastyczna roślin liściastych to zaleta, a nie wada. Proszę teraz przywołać w swoim umyśle wspomnienia, kiedy na wiosnę drzewa owocowe wydają pięknie pachnące kwiaty albo kiedy w maju zakwitają kasztanowce. A co z czasem, kiedy na jesień buki i klony zmieniają barwy swoich liści? Czyż w bezlistnych konarach drzew, pokrytych grubą warstwą śniegu także nie można dostrzec piękna?

Zmienność plastyczna roślin liściastych, to dar od natury dany naszej strefie klimatycznej. Dzięki temu nasz krajobraz nie jest „nudny”, zmienia się na naszych oczach, a my czerpiemy z tego wielką przyjemność. Społeczności z krajów z innych stref klimatycznych bardzo nam tego zazdroszczą, a my próbujemy na siłę zmienić nasz cudowny, polski krajobraz. Warto inwestować w roślinność liściastą – szczególnie, kiedy wiemy, że te pożyteczne rośliny dają nam możliwość oddychania czystym powietrzem, a więc dbają o nasze zdrowe życie. Zadbajmy więc o nie, tak jak one troszczą się o nas!